piątek, 13 listopada 2015
czwartek, 19 lutego 2015
Madonny Wschodu i Zachodu
Matka Boża Miłosierdzia (znana Polakom jako "Matka Boska Ostrobramska") jest wizerunkiem szczególnym i ma niezwykłą historię.
Dzieło nieznanego malarza szkoły krakowskiej powstało w XVII wieku w Polsce jako obraz przeznaczony dla kultu w Kościele Katolickim i zostało umieszczone w Wilnie, w Bramie Ostrej, prowadzącej na Moskwę. Jednak ten niezwykły wizerunek namalowany został na deskach dębowych farbą temperową, na podkładzie klejowo-kredowym - a więc technikami typowymi dla wschodniej ikony.
Wizerunek Ostrobramskiej Madonny jest niezwykłym przykładem katolickiego obrazu, który z czasem stał się kanoniczną prawosławną ikoną. Wykonywany jest obecnie w kanonie wschodnim z greckimi podpisami i zdobi wiele cerkwi prawosławnych w Rosji i na całym świecie. Siła duchowego oddziaływania wileńskiego wizerunku, przed którym modlili się przez stulecia katolicy i prawosławni - musiała być olbrzymia.

Ciekawe jest to, że odwrotny proces miał mierjsce w przypadku wizerunku jasnogórskiego (Matka Boska Częstochowska): pierwotnie bizantyjska ikona, która przywędrowała z południa do Polski, stała się z czasem katolickim obrazem, czczonym przez wieki jako palladium Polski. Dopiero od niedawna mówi się o ikonowym rodowodzie tego wizerunku (obraz po renowacji za czasów króla Jagiełły stracił greckie podpisy i zyskał kilka zmian uczynionych ręką zachodniego artysty).
Idąc w pieszej pielgrzymce z Polski przez Wilno, Smoleńsk i Katyń w pielgrzymce z Polski do Moskwy natknęliśmy się z Wojtkiem na kanoniczną ikonę Matki Boskiej Częstochowskiej.
Było to w prawosławnej Cerkwi Zmartwychwstania sąsiadującej z cmentarzem polskich oficerów pomordowanych w lesie katyńskim.
Prawosławny ikonograf nie odważył się jednak wrócić do bizantyjskiego pierwowzoru. Wiernie oddał przyciemnione światło wizerunku i blizny na twarzy Maryi (od cięcia szablą przez rabusiów, którzy zbeszcześcili ikonę w XV wieku).

Dzieło nieznanego malarza szkoły krakowskiej powstało w XVII wieku w Polsce jako obraz przeznaczony dla kultu w Kościele Katolickim i zostało umieszczone w Wilnie, w Bramie Ostrej, prowadzącej na Moskwę. Jednak ten niezwykły wizerunek namalowany został na deskach dębowych farbą temperową, na podkładzie klejowo-kredowym - a więc technikami typowymi dla wschodniej ikony.
Wizerunek Ostrobramskiej Madonny jest niezwykłym przykładem katolickiego obrazu, który z czasem stał się kanoniczną prawosławną ikoną. Wykonywany jest obecnie w kanonie wschodnim z greckimi podpisami i zdobi wiele cerkwi prawosławnych w Rosji i na całym świecie. Siła duchowego oddziaływania wileńskiego wizerunku, przed którym modlili się przez stulecia katolicy i prawosławni - musiała być olbrzymia.

Ciekawe jest to, że odwrotny proces miał mierjsce w przypadku wizerunku jasnogórskiego (Matka Boska Częstochowska): pierwotnie bizantyjska ikona, która przywędrowała z południa do Polski, stała się z czasem katolickim obrazem, czczonym przez wieki jako palladium Polski. Dopiero od niedawna mówi się o ikonowym rodowodzie tego wizerunku (obraz po renowacji za czasów króla Jagiełły stracił greckie podpisy i zyskał kilka zmian uczynionych ręką zachodniego artysty).
Idąc w pieszej pielgrzymce z Polski przez Wilno, Smoleńsk i Katyń w pielgrzymce z Polski do Moskwy natknęliśmy się z Wojtkiem na kanoniczną ikonę Matki Boskiej Częstochowskiej.
Było to w prawosławnej Cerkwi Zmartwychwstania sąsiadującej z cmentarzem polskich oficerów pomordowanych w lesie katyńskim.
Prawosławny ikonograf nie odważył się jednak wrócić do bizantyjskiego pierwowzoru. Wiernie oddał przyciemnione światło wizerunku i blizny na twarzy Maryi (od cięcia szablą przez rabusiów, którzy zbeszcześcili ikonę w XV wieku).
środa, 11 lutego 2015
UWAGA. Planowane na ten tydzień zajęcia ikonopisania II stopnia w Parafii św. Łukasza w Warszawie NIE ODBĘDĄ SIĘ
Powodem odwołania zajęć jest choroba prowadzącego.
Nowy termin zostanie podany tutaj i mailowo z odpowiednim wyprzedzeniem.
Nowy termin zostanie podany tutaj i mailowo z odpowiednim wyprzedzeniem.
sobota, 31 stycznia 2015
Ostatnie dotknięcia pędzlem...
Po czterech tygodniach modlitwy i pracy droga ikony doprowadziła nas do tła i podpisów...
Nie obyło się bez niespodzianek, jak to w drodze. Zielenie są wymagające... a dodanie bieli daje czasem nieporządany efekt kremowych kolorów. Jednak udało się. Prace są na dobrym poziomie i każdy z nas ma poczucie, że to był ważny czas.
Za tydzień poświęcenie ikon i... film pt. "Cisza" - o tym jak powstawała polsko-ukraińska ikona w Bieszczadach.
Bogu niech będą dzuięki i ... do zobaczenia na kolejnych spotkaniach?


Nie obyło się bez niespodzianek, jak to w drodze. Zielenie są wymagające... a dodanie bieli daje czasem nieporządany efekt kremowych kolorów. Jednak udało się. Prace są na dobrym poziomie i każdy z nas ma poczucie, że to był ważny czas.
Za tydzień poświęcenie ikon i... film pt. "Cisza" - o tym jak powstawała polsko-ukraińska ikona w Bieszczadach.
Bogu niech będą dzuięki i ... do zobaczenia na kolejnych spotkaniach?


wtorek, 20 stycznia 2015
Pisać ikonę to modlić się o...

(...) Pisać ikonę to modlić się o jedność Kościoła:
Ikona dzisiaj nabiera bowiem symbolicznego znaczenia. Staje się głosem wołającym o przywrócenie jedności, wyrazem tęsknoty za nią. Pisać ikony dzisiaj, to modlić się o jedność Kościoła. Obdarowywać świat ikonami, to dawać świadectwo pragnienia jedności a jednocześnie ewangelizować go w wiarygodny sposób.
Może dlatego coraz więcej chrześcijan pragnie zrozumieć ikonę i modlić się przy niej. Upowszechnienie się tej praktyki nie będzie jednak możliwe, bez tworzenia nowych ikon. Obrazów tych bowiem nie da się skopiować jakąkolwiek techniką drukarską. Muszą powstać w pracowni ikonopisarza, który podczas kilku miesięcy, jakie zajmuje tworzenie wizerunku, otoczy go swoją modlitwą i ascezą.
Cały artykuł na www.deon.pl:
http://m.deon.pl/patronaty/art,62,modlisz-sie-o-jednosc-maluj-ikony.html
sobota, 17 stycznia 2015
Spotkania z ikoną w Parafii Bożego Miłosierdzia w podkrakowskiej Skawinie
Pracownia Hermeneia zagościła w Małopolsce... Z błogosławieństwem księdza proboszcza rozpoczęliśmy zajęcia ikonopisania I stopnia w podkrakowskiej Skawinie w Parafii Bożego Miłosierdzia. 24 godziny wykładów, modlitwy i pracy malarskiej zakończy poświecenie ikon na początku lutego. Artykuł poświęcony warsztatom ukazał się w parafialnym "Głosie Bożego Miłosierdzia"






Subskrybuj:
Posty (Atom)






